Mediacje – co to takiego


Tak to już w świecie jest, że w sprawach ludzkich często pojawia się różnica zdań prowadząca do powstawania sporów i konfliktów o różnym przebiegu i natężeniu.

Bywa tak, że potrafimy sami doprowadzić spór do satysfakcjonującego dla Stron rozstrzygnięcia ale zdarza się też, że nie umiemy.

Najczęściej pojawiają się wówczas dwa uczucia: złość i bezsilność we wszystkich swych odmianach, co z kolei powoduje zazwyczaj podejmowanie następnych działań piętrzących konflikt.

Nim się spostrzeżemy, nasz konflikt znajduję się już na wokandzie sądowej, chociaż być może wcale nie musiałby się tam znaleźć, gdyby skonfliktowanym Stronom pomógł we właściwym czasie mediator.

Taka właśnie refleksja światłych osób spowodowała, iż przypomniano sobie mediację, jako pierwszą i najważniejszą dla procesu sądowego alternatywną metodę rozwiązywania sporów i postanowiono przywrócić jej historyczną rangę.

Dostrzeżono w mediacji szansę efektywniejszego rozwiązywania wielu ludzkich spraw a co za tym idzie odciążenia wymiaru sprawiedliwości . Zobaczono także, iż mediacja może bardzo skutecznie pomóc w odchodzeniu Państwa i prawa od paternalistycznej roli wobec obywateli na rzecz budowania dojrzałego społeczeństwa obywatelskiego, przez promowanie dialogu i aktywności we własnych sprawach oraz odpowiedzialności za skutki tej aktywności.

Nie znaczy to, że mediacja jest alternatywą dla sądowego wymiaru sprawiedliwości.

Jest instytucją go wspierającą i komplementarną.

Można powiedzieć, że w mediacji „sprawdza się”, czy z danym konfliktem rzeczywiście trzeba udać się do sądu.

Reasumując:

Mediacja jest pozasądowym sposobem rozstrzygania konfliktów pomiędzy dwiema Stronami w obecności i przy pomocy bezstronnej, neutralnej i przygotowanej profesjonalnie trzeciej osoby, jaką jest mediator.

Skoro już ustawodawca powołał do życia instytucję mediacji, określił też różne warunki, jakie musi ona spełniać.